Krzysztof Filla   Galeria Fotografii  

"Najniebezpieczniejszy światopogląd mają ludzie,
 którzy nigdy nie przyglądali się światu." Alexander V.Humboldt

AZJA AMERYKA EUROPA POLSKA PRZYRODA RÓŻNE RELACJE O MNIE KONTAKT MÓJ   PROJEKT STRONA GŁÓWNA

FACEBOOK
fanpage:







ENGLISH O MNIE


Fotografia

Pierwsze moje zdjęcie zrobiłem w roku 1993 kiedy kupiłem super-awaryjnego Zenita 12XP. Na 6 zrobionych rolek tylko 2 wyszły ponieważ aparat zrywał filmy. Później kupiłem Praktikę BX20s, która służyła mi do roku 2000 do czasu, kiedy zawiodła mnie w najmniej oczekiwanym momencie. Przestała pracować kiedy wędrowałem do stóp Mt. Everestu w Nepalu i jak na ironie losu w tym samym czasie w moim drugim nowym aparacie kompaktowym skończyła się bateria. Wędrowałem cały tydzień przez góry niosąc 2 aparaty, których nie mogłem użyć. Zwykle fotografowałem tylko raz w roku, aby zarejestrować moje wakacje. Sytuacja zmieniła się kiedy w 2001 kupiłem mój następny analogowy aparat znanej czołowej marki. (W tym opisie miałem wyszczególnione modele tej marki ale postanowiłem nie robić im więcej darmowej reklamy, odkąd zignorowali kilka moich emaili, a serwis nie potrafi do końca naprawić ich sprzętu). Od tego czasu zacząłem wyciągać mój sprzęt częściej, choć ilość robionych zdjęć była zwykle ograniczana z powodu środków materialnych. Z materiałów filmowych najczęściej używałem tych najtańszych ale sprawdzonych jak np. Fuji Superia 100-400 ASA. Od 1999 zakładam slajdy takie jak Fuji Sensia i Kodak Elite.
Z nastaniem roku 2008 przesiadłem się na system cyfrowy co nie oznacza, ze całkowicie zrezygnowałem z analoga i slajdów. Na dowód tego jeszcze pod koniec roku 2008 kupiłem analogowy aparat Voigtlander Bessa R3A, a dokladnie rok później średnioformatowy Mamiya RZ67. Choć przyznaję się, że te 2 ostatnie modele nie były przeze mnie używane za często.
  Dlaczego fotografuje? Ponieważ nasza pamięć jest zawodna, a zdjęcia są odbiciem minionych chwil. Fotografuję by pokazać innym to czego może nigdy nie zobaczą, takie dzielenie się z swoim życiem. Fotografuję, bo jest to moja pasja i lubię dźwięk przelatującej migawki.
  Jeśli chcesz dowiedzieć się o pokazach, prelekcjach czy wystawach organizowanych z moim udziałem, zapraszam do polubienia Facebookowego fanpage'a: Filla Photography założonego w 2018 w związku z moim nowym projektem o lasach deszczowych.


Podróże

Od moich najmłodszych lat moją pasją były rowery. Początkowo był to radziecki rower popularnie nazywany "Ukraina". Dopiero w 8 klasie szkoły podstawowej kupiłem używany rower szosowy "Romet Sport". W wolnym czasie ze znajomymi urządzaliśmy jednodniowe rajdy w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od mojego miejsca zamieszkania, zwykle około 60-70 km na dzień. Dopiero w 1993 kupiłem mój wymarzony rower trekkingowy firmy Scott, od którego zaczęła się moja pasja podróżnicza.

  • 1993 - samotny rajd rowerowy (mniej więcej) dookoła Polski. Jak na mnie był to bardzo duży wyczyn, ponieważ średnio każdego dnia pokonywałem 160 km a jednego dnia przekroczyłem nawet 230 km. W ciągu dwóch tygodni urlopu przejechałem ponad 2000 km.
  • 1994 - rowerowy 3 tygodniowy wyjazd do Austriackich Alp.
  • 1995 - zorganizowałem wyjazd do Francji w celu zdobycia Mt. Blanc.
  • 1996 - dostałem propozycję od znajomych wyjazdu do Norwegii na najbardziej wysunięty północny kraniec Europy - Nord Cape.
  • 1997 - wyruszyłem jako jednoosobowy śmiałek w rajd po Europie. Trwał on przez prawie 6 miesięcy i przejechałem 10 000 km.
  • 1999 - pojechałem na podbój Himalai i Indii. Lądowa podróż do Indii zaowocowała kilkoma znajomościami i to właśnie z powodu tych znajomości następną podróż zaplanowałem do Iranu.
  • 2002 - towarzyski wyjazd do Iranu, spędziłem tam niespełna 3 miesiące i to w 90% w Teheranie.
  • 2004 - podróż koleją transsyberyjską przez Rosję do Mongolii i Chin.
  • 2009 - ruszam do Indii południowych po 5 lata podróżniczej stagnacji.
  • 2010 - wyjeżdżam na 2 miesiące do Malezji wschodniej i zachodniej żeby zobaczyć ostatnie resztki lasu deszczowego. W tym momencie zaczyna się moja miłość do lasów deszczowych, która przeobraża moje dotychczasowe poznawanie świata i koncentruję się na fotografowaniu lasów deszczowych.
  • 2011 - ląduję w Syrii gdzie słychać pierwsze strzały rozpoczynającej się wojny.
  • 2012 - to wyjazd do Indonezji, gdzie w szybkim tempie stawiam swoje stopy na Papule, Sulawesi, Borneo i Jawie.
  • 2014 - to malezyjskie Borneo zdewastowane przez człowieka. Niestety tak to w życiu bywa, że niektórzy potrafią tak je uprzykrzyć, że przez następne 3 lata dosłownie nie trzymam apartu fotograficznego w ręce, a podróże odsunęły się na odległy plan. Jednak, żeby przerwać ten impas podciągam rękawy i wracam do kontynuacji mojego małego projektu czyli fotografowania i poznawania lasów tropikalnych.
  • 2017 - pierwszy wyjazd do Ameryki Centralnej, gdzie zatrzymuję się w Nikaragui i Kostaryce.
  • 2018 - powrót do Ameryki centralnej na prawie 6 miesięcy, podróżując od Panamy do Gwatemali i z powrotem. Jest to pierwszy etap mojego projektu związanego z podnoszeniem świadomości na temat lasów tropikalnych.
  • 2019 - w ramach wspomnianego projektu wracam do Azji Południowo Wschodniej na zaplanowane 7 miesięcy. Wyprawa obejmuje takie kraje jak Tajlandia, Kambodża, Laos, Malezja (tranzyt) oraz indonezyjską Sumatrę. Z powodu światowego kryzysu związanego z wirusem covid-19 pobyt w Indonezji wydłuża się o 3 miesiące a cała podróż trwa 9 i pół miesiąca.
  Dlaczego podróżuję? Ponieważ lubię odkrywać i uczyć się z tych odkryć. Jest to oderwanie się od otaczającej nas zakrzywionej rzeczywistości, która kreowana jest przez ludzi mających władzę i pieniądze. Tworze sobie inna empiryczną rzeczywistość opartą na obserwacji i zrozumieniu świata.


Napisali o mnie

Zamieszczam tu kilka artykułów jakie się ukazały w prasie o mnie. Nie zamieszczam wszystkich, ponieważ jest ich zbyt wiele, a poza tym odbiegają one od prawdy. Również w tych jest kilka nieprawdziwych informacji, ale uznałem, że jeszcze są do zaakceptowania. Np. w szwajcarskiej prasie (TAGBLATT) napisali, ze jadłem kiełbasę co jest nieprawdą, bo jestem wegetarianinem i w rzeczywistości była to rolada serowa. Najwięcej nieścisłości było w artykułach Dziennika Zachodniego, gdzie wyglądało to tak jakby rozmawiali z kolegą mojego kolegi i napisali o mnie artykuł. To tyle co miałbym tu do powiedzenia.

ST.GALLER TAGBLATT GŁOS ORNONTOWIC
DZIENNIK ZACHODNI GLIWICKI MAGAZYN
GŁOS ORNONTOWIC GŁOS ORNONTOWIC
ZIELONA LIGA

Wegetarianizm / Weganizm

Od 1989 wegetarianizm (2010 Weganizm) jest istotną częścią mojego życia, wynikającą z troski o otaczający nas świat. Staram się żyć w harmonii z otaczającym mnie światem, dlatego kiedy tylko mogę wykorzystuję rower jako środek transportu, kupuję produkty spożywcze, które pozostawiają najmniejszą ilość odpadów (śmieci) itd. “Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia, na świecie produkuje się obecnie ilość pokarmu roślinnego, która mogłaby wyżywić nie 6 ale 17 miliardów ludzi”. Kiedy podróżuję po świecie widzę wychudłych i niedożywionych ludzi. Konsumpcja mięsa powoduje wzrost tego problemu (głodu), ponieważ roślinny którymi karmi się zwierzęta mogłyby wyżywić 2/3 niedożywionej ludzkości. Kiedy piszę, że troszczę się o otaczający świat mam też na myśli niewyobrażalne cierpienia i katusze przez jakie muszą przechodzić zwierzęta hodowlane. Odczuwają one ból dokładnie w taki sam sposób jak my ludzie. Zachęcam do ściągnięcia poniższych filmów i poświęcenia im kilku minut. Warto też zadać sobie pytanie, czy spożywając mięso lub nosząc produkty zwierzęce zwiększam popyt i jednocześnie przyczyniam się do traktowania zwierząt w sposób jaki pokazują to filmy(?). Miliardy zwierząt, traktowane jak jednostki produkcyjne mięsa, mleka i jajek, nigdy nie otrzymają szansy na zaspokojenie swoich potrzeb emocjonalnych, na nawiązanie trwałych i silnych relacji z innymi zwierzętami. Długość i jakość ich życia będzie zależała od biznesplanu hodowcy i technologii produkcji. Zinstytucjonalizowana, masowa przemoc przezroczysta dla większości społeczeństwa.
Jest wiele aspektów wegetarianizmu o których tu nie wspomnę, ponieważ ta galeria nie jest miejscem na to, a poza tym jest to temat rzeka. W internecie jest wiele publikacji na ten temat, którymi naprawdę warto się zainteresować jeśli nie jesteś obojętny. np. www.empatia.pl czy poniższymi krótkimi filmami:





O stronie

Galeria ta ukazała się w Internecie w grudniu 2004. Od tamtego czasu dodałem trochę zdjęć i zmieniłem wygląd graficzny galerii. Przerobiłem kodowanie z języka HTML na XHTML i PHP. Wydaje mi się że forma galerii jest prosta i przystępna dla oglądającego jak i popularnych przeglądarek. Główne zmiany powstały w pierwszym roku istnienia galerii, później były tylko małe zmiany kosmetyczne oraz powstała wersja anglojęzyczna. Jeśli chcesz zobaczyć (porównać) moją galerie jak wyglądała na samym początku w grudniu 2004 to zapraszam tu: www.filla.pl/old . W 2010 zmieniłem główny kolor tła z niebieskiego na zielony www.filla.pl/niebieski W 2019 strona przeszła kosmetyczne zmiany. Zmieniłem trochę nawigację i dodałem możliwość przeglądania zdjęć na telefonie.



Webmaster of
www.filla.pl
Filla Krzysztof

Kopiowanie, publikowanie i jakiekolwiek wykorzystywanie fotografii bez zgody autora jest przestępstwem. Dlatego zabrania się wykorzystywania zawartości tej witryny bez zgody autora © Copyright of 2004